Louis Faurer – w zgiełku metropolii

Dziś na chwilkę przenieśmy się wehikułem czasu na amerykańskie ulice lat 50-tych i 60-tych. Światła wielkiego miasta, drogowy zgiełk odbijający się przeszkolonych sklepowych witrynach i zwykli ludzie, zajęci codziennymi sprawami. A wszystko to utrwalone niby od niechcenia przez mistrza fotografii ulicznej Louisa Faurera (1916-2001). Polecam wszystkim tym, którym podobały się zdjęcia Stanleya Kubricka i Vivian Maier!

Louis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis FaurerLouis Faurer

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

Dodaj komentarz