Stefan Norblin – artysta zapomniany
W Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli 5 września rozpoczęła się pierwsza w powojennej Polsce wystawa prac zapomnianego niemal zupełnie dziś artysty – Stefana Norblina (1892-1952). Ten utalentowany portrecista, ilustrator, plakacista, projektant wnętrz i kostiumów był potomkiem słynnego malarskiego rodu Norblinów. W okresie międzywojennym jego sztuka święciła triumfy. Zawierucha wojenna przerwała jednak sielankowe życie w Warszawie i rzuciła go wraz z żoną, aktorką Leną Żelichowską do odległych Indii, gdzie gdzie ozdobił freskami i wielkimi płótnami kilka nowoczesnych rezydencji (m.in. pałac Umaid Bhawan w Jodhpurze). Po wojnie wraz z rodziną osiadł w San Francisco, gdzie do śmierci pracował jako portrecista.
Na wystawie będzie można zobaczyć min. prace artysty sprowadzone z Indii. Myślę, że warto wybrać się i obejrzeć je na żywo, tym bardziej, że to jedyna planowana ekspozycja w Polsce. Wystawa będzie czynna do 9 października 2011. Polecam!





Lena Żelichowska i Stefan Norblin.
Ponieważ trudno jest w sieci znaleźć prace Norblina, polecam wszystkim miłośnikom Art déco i dwudziestolecia międzywojennego obejrzenie filmu dokumentalnego o artyście! Pierwsza część poniżej:
