Cinemagraphs, czyli niekończące się historie

Więcej niż zdjęcie, mniej niż film - tak w skrócie można opisać wymyśloną przez Jamie Becka i Kevina Burga technikę nazwaną przez nich Cinemagraphs. Subtelne, eleganckie zdjęcia ożywione są lekkim podmuchem wiatru lub migoczącym delikatnie światłem. Złożone z wielu klatek animowane gify są, jak niekończąca się historia – bez początku i końca. Mnie urzekły te ulotne, zapętlone na zawsze chwile.

CinemagraphsCinemagraphsCinemagraphsCinemagraphsCinemagraphsCinemagraphsCinemagraphs

{Więcej zdjęć: fromme-toyou.tumblr.com}

Podobne artykuły

Surrealistyczne, hipnotyzujące zdjęcia Rodney’a Smitha spodobają się z pewnością miłośnikom dzieł René Magritta. Na pomysłowych, świetnych kompozycyjnie fotografiach przewijają się panowie

Czytaj Dalej...

Powrót do dzieciństwa – to tytuł zabawnego projektu autorstwa Julien Mauve. Artystka zainspirowana odnalezionymi na strychu swoimi zabawkami stworzyła serię

Czytaj Dalej...

Ted Sabarese słynie z prac pełnych polotu i poczucia humoru. Tymi słowami można także opisać serię zdjęć prezentowaną poniżej, której

Czytaj Dalej...

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Kota, a że na prezentowanych poniżej fotomanipulacjach pojawiają się dzieła sztuki pozwoliłam sobie zamieścić kilka przykładów

Czytaj Dalej...

8 Komentarzy

    Mnie to raczej irytuje…

  • W dużej ilości z pewnością te animacje mogą być męczące. Ale zdjęcia same w sobie tak ładne, że nie mam nic przeciwko subtelnemu ruchowi :)

  • Następnym krokiem powinny być cinemagraph prints:)
    Pozdrawiam

  • Genialne! Jak oni to robią ze to ma taka fajną jakość a tak mało waży?
    35 klatek a nie całe 0,5 mega :-)

  • “Genialne! Jak oni to robią ze to ma taka fajną jakość a tak mało waży?” Też mnie to zastanawia :)

  • Niesamowite – nie mogę oderwać wzroku od tych fotek :)

  • okno restauracji super!

  • [...] Wami zdjęciem mojego ulubionego fotografa Jeanloup Sieffa i pełną słońca fotograficzną bryzą Jamiego Becka [...]

Dodaj komentarz