Tomohide Ikeya

Po raz kolejny na stronach decollage.pl pojawia się fotografia podwodna (wiosną pisałam o twórczości Zeny Holloway i Nadii Moro).  Tym razem pora na zdjęcia młodego japońskiego fotografa Tomohide Ikeya, łączące w sobie ogień i wodę – namiętność i kojącą ciszę.

Tomohide IkeyaTomohide IkeyaTomohide IkeyaTomohide IkeyaTomohide IkeyaTomohide Ikeya

Prezentowane zdjęcia należą do jednego z najnowszych cykli, zatytułowanego “Oddech“. Polecam obejrzenie także pozostałych prac!

{via: lookinart.net}

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

Dodaj komentarz