Ola w krainie czarów

Zdjęcia Oli oczarowały mnie od pierwszego wejrzenia. Surrealistyczne, lekkie, niemal monochromatyczne. Spodobał mi się bajkowy klimat – maski, bańki mydlane, unoszące się postaci, fruwające koty, lewitujące filiżanki.

W dużej mierze to autoportrety. Jak artystka sama wspomina – swoją przygodę z fotografią rozpoczęła w 2005 roku uzbrojona w analogowego Zenita. Dziś pracuje wykorzystując technikę cyfrową. Jej zdjęcia mają jednak w sobie czar dawnych fotografii - czasem są nieostre, lekko przybrudzone i ziarniste. I w tym, jak sądzę tkwi ich niezywkła moc.

Ola w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarówOla w krainie czarów

Zachęcam do obejrzenia portfolio artystki i odwiedzania jej profilu na Flickr.com.

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

2 Komentarzy

    mnie też się bardzo spodobały jak je zobaczyłam :)

  • Mają niesamowity klimat! Okazuje się, że w jednym pokoju można wyczarować bajkowe światy! :)

Dodaj komentarz