“Once Upon” Heidi Lender

Projekt “Once upon” jak zdradza jego autorka Heidi Lender zaczął się od systematycznego cotygodniowego robienia autoportretów zgodnie z założeniem “Stań na ławce. Upewnij się, że jest poniedziałek. Ubierz coś ładnego“.

Dla artystki punktem wyjścia stała się myśl, że to, co nosimy i to, czym się otaczamy na odzień mówi całemu światu kim jesteśmy lub kim chcielibyśmy być. Heidi staje więc na ławce, fotelu, czy krześle i wciela się w różne role. Co prawda nie widzimy twarzy bohaterki, ale przecież ujęcia i tak mówią nam wiele o roli, jaką właśnie odgrywa.

Podoba mi się nie tylko sam pomysł na serię zdjęć, ale także klimat tych niecodziennych fotografii, na który składają się przytłumione kolory i niezwykle bogactwo wzorów i faktur.

Heidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi LenderHeidi Lender

Heidi LenderHeidi Lenderheidilenderheidilenderheidi lender heidi lender heidi lender heidi lender

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

1 Komentarz

    [...] dużej mierze to autoportrety. Jak artystka sama wspomina – swoją przygodę z fotografią rozpoczęła w 2005 roku [...]

Dodaj komentarz