Witaj smutku

Mary Ellen Mark nie boi się trudnych tematów: cierpienia, śmierci, biedy. Jej zdjęcia są niesamowicie przejmujące, nie sposób przejść obok nich obojętnie. Ich wielką wartością jest to, że mimo często smutnej tematyki nie brak w nich też pozytywnych emocji np. rodzinnej miłości.

W jej twórczości zaciera się cienka granica między fotografią socjologiczną a portretową. Zacierają się także granice państw, bo równie smutne spojrzenie ma dziewczynka pracująca na Ghatach w Indiach, jak jej rówieśnica w Ameryce. I to jest chyba najbardziej wzruszające.

Czy zauważyli Państwo, że bohaterowie zdjęć się niemal nigdy nie uśmiechają?

 Mary Ellen Mark Mary Ellen Mark Mary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen MarkMary Ellen Markmary-ellen-markmary-ellen-mark

Część zdjęć via: fantomatik75

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

Dodaj komentarz