Grunwald w kobiecym wydaniu

Rocznica bitwy pod Grunwaldem stała się okazją dla stworzenia kobiecej wersji słynnego obrazu Matejki. Bohaterki zdjęcia zanurzone były w 200-litrowym basenie wypełnionym zimnym mlekiem. Autorem Grunwaliady jest Piotr Filutowski.

Jak Państwu się podoba taka pacyfistyczna interpretacja historycznego dzieła?

GrunwaldiaGrunwaldiaGrunwaldiaGrunwaldiaGrunwaldia

Plakat w pełnej rozdzielczości można zobaczyć tu.

Via: warszawa.gazeta.pl

Podobne artykuły

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

Christian Coigny jest znany przede wszystkim jako twórca pięknych subtelnych aktów, które zachwycają swoją elegancką, niemal klasyczną formą. Anegdota głosi,

Czytaj Dalej...

Oglądając portrety autorstwa Normana Seeffa wydaje się, że były zrobione mimochodem. Bohaterowie zdjęć są swobodni, często uchwyceni w ruchu –

Czytaj Dalej...

5 Komentarzy

    [...] This post was mentioned on Twitter by Afekt, Afekt. Afekt said: #grunwald Grunwaldia piękny obraz, zdjęcie, projekt http://rdir.pl/i29yr #Kobieta [photo] http://rdir.pl/_7Qncj [...]

  • Świetne.
    Ale gdzie ten pacyfizm? Dźgają się włóczniami i tną mieczami aż miło. Że w mleku? A co za różnica w czym? Że nago? W wielu kulturach wojownicy występowali do walki nago. No więc gdzie ten pacyfizm?

  • Pacyfizm powinien być faktycznie ujęty w cudzysłów ;) Chociaż bohaterki dzieła uważają, że jego przejawem jest właśnie nagość: “Posłużenie się nagimi kobietami do odegrania bitwy ma pacyfistyczny wydźwięk, ale w końcu im mniej bitew, tym więcej wygranych istnień i tym więcej szczęśliwych ludzi – uzasadnia Beata Jewiarz, na mlecznym obrazie – Książę Witold”.

  • Naciągane to. Wydaje mi się, że ktoś usiłuje przeprowadzić wywód kobieta=pacyfizm, mężczyzna=agresja. Tyle, że ten, kto tak myśli, chyba nigdy nie widział, jak się dziewczyny biją o chłopaka. Zresztą, wystarczy przejrzeć kobiece rządy. Hatsepszut, Kleopatra, Boudicca, Indira Ghandi, Margaret Thatcher – one wszystkie prowadziły wojny. To nie przypadek, że kobiety uważa się za bardziej okrutne i bardziej zawzięte od mężczyzn.

  • Ach, zapomniałbym, nagość. Przecież nagość jest właśnie atrybutem wojownika. I to tego najdzielniejszego z dzielnych, świętego wojownika Celtów czy germańskiego berserkera. Nagi wojownik reprezentuje pierwotną bestię, taką jak u Nietschego, furię nieskrępowaną wojskową dyscypliną, szał bitewny.

Dodaj komentarz