Haja i basta!
Grupa HAJA (w gwarze śląskiej haja to awantura, zamieszanie) to pomysł młodych projektantów, którzy poznali się na katowickiej ASP. Od tej pory razem wystawiają design użytkowy. Nie kryją, że natchnieniem jest ich rodzinny region – Śląsk i wszystko, co się z nim kojarzy. Nie należy się więc dziwić, że natkniemy się tu na bluzę z wizerunkiem górnika, poduchę-węgielek, czy też Kluskę śląską, która jest wygodnym siedziskiem. Bo liczy się nie tylko Śląsk, ale też poczucie humoru, a tego projektantom z Haji z pewnością nie berakuje :)
Jak piszą sami o sobie:
“Grupa założona została w imieniny Euzebii. Inspirację Haja czerpie z Katowic i okolic. Projektujemy ciuchy i obiekty wzornicze. 11 grudnia 2009 ( w imieniny Waldemara i Damazego ) zainaugurowaliśmy nasz projekt w Rondzie Sztuki w Katowicach.
Hajowicze mają możliwość usiąść w klusce śląskiej, otulić się hałdą, powkładać różne rzeczy przez okna superjednostki, powiesić czarny bluszcz nad stołem a garnek na ramieniu, przywdziać na dłonie czarne serce, a głowę położyć na miękkich węglach. Założyć koszulkę z czterema rękawami, na szyję wełnianą ketę bądź rudego lisa a godzinę sprawdzić w plastikowej rurze. Grupę wspiera Nasz Pies czyli odłam Haji, który jeszcze nic nie zrobił, jak również NiktNasNieZna czyli nie wykorzystana przez nas nazwa.”
“Idea polega na przedstawieniu wizerunku górnika na plecach i kapturze w taki sposób aby osoba znajdująca się za ubranym w taką bluzę mogła zobaczyć idącego jakby tyłem robotnika. Wykonane na drutach różnokolorowe bluzy są wyrobem rękodzielniczym.“
Asia Sowula, Rękawiczki Serce na dłoni

Matylda Sałajewska, Szalik z lisem
Matylda Sałajewska, Fotel Kluska śląska
Matylda Sałajewska, Poszuki węgle







