Willy Verginer
Dzieła włoskiego rzeźbiarza Willy Veringera urzekły mnie klasyczną, wyważoną formą i kontrastującymi z tym spokojem kształtu, wibrującymi, intensywnymi barwami. Drewniane posągi zastygłych w bezruchu postaci są wykonane z niezwykłym pietyzmem i dbałością o detale. Stoją samotnie lub w grupach. Czasem dzierżą nietypowe atrybuty, jak np. kobieta z poduszką na głowie w cyklu Kariatydy.
Przyglądając się rzeźbom zastanowiłam się, czemu są mi tak bliskie. Oglądając portfolio artysty trafiłam na serię – Cecitá voluta, ukazująca kąpiących się ludzi. I to był strzał w dziesiątkę. Pomysł ten przywiódł mi bowiem na myśl kompozycję Jerzego Kaliny Przejście 1977-2005 (która jest ozdobą ulicy Świdnickiej we Wrocławiu). I może stąd to wrażenie, że gdzieś już kiedyś się spotkaliśmy.














[...] stworzenia podwodnego muzeum. Na jego potrzeby przygotował 400 rzeźb z cementu, które ukazują zwykłych ludzi w codziennych sytuacjach. Muszę przyznać, że sama liczba jest imponująca i zastanawia mnie, jak dokładnie wyglądał [...]