Desiree Dolron – porterty w duchu Vermeera

Fotografie autorstwa Desiree Dolron są niezwykle subtelne. To kolejna artystka, która sięga po natchnienie do arcydzieł holenderskiego malarstwa. Niedawno pisałam o świetnych fotograficznych martwych naturach Petera Lippmanna oraz portretach, których autorem jest Hendrik Kerstens. Zdjęcia Dolron są także, tak jak portrety Kerstena bardzo bliskie klimatowi dzieł Jana Vermeera van Delft .

Niemal monochromatyczne, pełne ciszy zdjęcia artystka “zmiękcza” jeszcze w czasie obróbki komputerowej, dodając im malarskiej miękkości.

Desiree DolronDesiree DolronDesiree DolronDesiree DolronDesiree DolronDesiree DolronDesiree DolronDesiree Dolron

Podobne artykuły

Uchwycenie ułamka sekundy, w którym porcelanowe figurki rozpadają się na setki elementów nie jest proste. Fotograf Martin Klimas wpadł jednak

Czytaj Dalej...

Max Cardelli – włoski fotograf zajmujący się głównie modą, reklamą i portretowaniem gwiazd tym razem wyruszył w podróż ulicami Hawany. Stolica

Czytaj Dalej...

Jeżeli czasem zastanawialiście się Państwo nad tym, jak wyglądałyby w kolorze różne ważne zdarzenia i postacie historyczne, jestem pewna, że

Czytaj Dalej...

Rok temu na stronach decollage.pl pojawiły się magiczne, nastrojowe fotografie autorstwa Kirsty Mitchell. Dziś chciałabym zaprezentować Państwu kolejne równie perfekcyjne

Czytaj Dalej...

2 Komentarzy

    [...] Desiree Dolron – porterty w duchu Vermeera [...]

  • [...] zainteresowanym fotografiom zainspirowanym malarstwem polecam przeczytanie trzech artykułów: Desiree Dolron – porterty w duchu Vermeera, Hendrik Kerstens i Carravaggio w XXI [...]

Dodaj komentarz