Petit bateau, czyli 231 miesięcy z życia
Francois Peyranne jest autorem krótkiego filmu, który pozwala nam prześledzić dorastanie bohaterki – od jej narodzin do niemal 20 urodzin. Krok po kroku, a raczej miesiąc po miesiącu obserwujemy, jak z niemowlaka zamienia się w roześmianą dziewczynkę i jak ze zbuntowanej nastolatki wyrasta na piękną młodą kobietę.
Film Petit bateau zainspirował mnie to odnalezienia w pamięci innych podobnych projektów. Przypomniał mi się kolaż, którego autorem jest Noah Kalina. Stworzone przez niego video składa się z 2356 zdjęć, robionych każdego dnia.
Na sam pomysł obserwowania zmieniającej się własnej twarzy artyści wpadli oczywiście dawno temu. Jednym z najlepszych przykładów są z pewnością liczne autoportrety Rembrandta. Fotografia jednak niezwykle ułatwiła proces tworzenia własnych wizerunków.
Na myśl przyszły mi również prace Romana Opałki, który także uwieczniał się i zestawiał zdjęcia w chronologicznie ułożone ciągi.
A czy Was kusi czasem, żeby stworzyć taki portretowo/filmowy wehikuł czasu?









Świetny pomysł! Uwielbiam wszystkie niestandardowe projekty zarówno z zakresu filmu, designu, sztuki, tańca i teatru. W tym roku na Maltafestivalu w Poznaniu będzie można zapoznać i nacieszyć się wieloma występami i pokazami, jakich nikt nigdy nie widział! Spektakl-pochód inspirowany The Songs of Innocence, Oriente – odbywający się na ulicy, pokaz filmów krótkometrażowych i wiele atrakcji! :)
[...] medium, które pozwala nam uchwycić nasze własne przemijanie pisałam niedawno przy okazji filmu Petit bateau. W pamięci miałam jeszcze jedno zdjęcie – niezwykły rodzinny portret, nie mogłam go [...]